stycznia 08, 2016

7 miejsc odwiedzonych w 2015

2015 rok, był rokiem odkryć. Odwiedziłam w nim wiele miejsc, które chciałabym Wam pokazać, może i Wy się na nie skusicie?

1. Kraków – dzielnica Kazimierz


Jeśli ktoś był to wie, że najlepsze zapiekanki w krakowie są na kazimierzu. za dychę najesz się do syta. a oprócz zapiekanek ta żydowska dzielnica oferuje nam wspaniałe budowle, muzea oraz magiczne uliczki w których można się zakochać. jeśli więc wybierasz się do krakowa to musisz tam zajrzeć koniecznie.
a jeśli lubisz dobrą kawę to na placu wszystkich świętych na samiuteńkim rogu jest karmello, mają tam wyśmienitą kawę i pyszne czekoladki. 

2. Bochnia – Kopalnia Soli


Wiecie, że w kopalni można napić się kawy i zagrać w kosza? Ja byłam w szoku. ale gorąca wam polecam. multimedialna wyprawa po korytarzach kopalni, zdrowe solankowe powietrze. pływanie morską jednostką pływającą po morzu bocheńskim. odrobina historii i ciekawostek. interesujące miejsce na jednodniowy wypad ze znajomymi czy rodziną

3. Bieszczady – Tarnica


Bieszczady? no kto ich nie lubi? miejsce magiczne pod każdym względem. Ja w tamtym roku wraz z M. i młodszym bratem odwiedziłam Tarnicę. było zmęczenie było mokro, ale widoki wynagrodziły wszystko. jeśli lubisz góry to tarnica jest wzniesieniem obowiązkowym. poza tym górskie powietrze i wspólna wędrówka zbliżają do siebie ludzi.

4. Sandomierz


Pierwsza wyprawa w nieznane okazała się wyprawą, najpierw do tarnobrzega, a dzień później do sandomierza. miasto bardzo urokliwe i mimo, że niewiele widzieliśmy, oprócz bodajże katedry, zamku z zewnątrz i pięknego widoku na wisłę. Rynek oświetlony jeszcze świątecznie i dobra kawa zrobiły na nas miłe wrażenie. na pewno wrócimy tam w cieplejsze dni.

5. Przemyśl 


Przemyśl to chyba moje ulubione miasto. pełno w nim kościołów i pięknych krajobrazów. styk wielu kultur i wyznań. jeśli masz w planach odwiedzić to miasto to na listę rzeczy do zobaczenia musisz wpisać: kopiec tatarski i winną górę, czyli dwa wzniesienia z których widać genialną panoramę miasta z dwóch jej stron. warto także pozwiedzać kościoły a szczególną uwagę zwrócić na katedrę grekokatolicką i kościół karmelitów i franciszkanów. wszystkie są w bliskich odległościach od siebie. no i najważniejsze w przemyślu podają świetną zupę cebulową w kawiarni Libera (tuż poniżej ratusza), no i w Fiore zjesz najlepsze lody.

6. Rzeszów – Lisia Góra


Rzeszów miasto w którym obecnie mieszkam i studiuje. lisia góra to rezerwat do którego prowadzi świetna ścieżka pieszo rowerowa położona nad zalewem. Świetne miejsce na aktywny wypoczynek. odkryłam je wczesną jesienią, gdy zamiast na zajęcia poszliśmy na spacer. miejsce ma swój urok. jeśli jeszcze cię tam nie było to polecam gorąco.

7. Malbork – Zamek


Krzyżacka twierdza, którą odwiedziłam dzięki pracy na zielonej szkole. miejsce przepełnione historią, którą każdy kojarzy. odwiedziłam je po raz pierwszy i mimo że chwilami przewodnik przynudzał jestem bardzo zadowolona. fajnie na własne oczy zobaczyć to co widziało się na filmach i poczuć kawałek historii.

No i jak wam się podobają te miejsca?
Może już któreś odwiedziliście?
I czy wy macie jakiegoś faworyta, który was urzekł w 2015 roku? Jeśli tak to podzielcie się nim w komentarzach:)

Pozdrawiam
Ania

12 komentarzy:

  1. Odwiedziłem kilka miejsc z Twojej listy, ale jakoś nie udało mi się wyjechać poza Małopolskie i Podkarpackie, a zawsze chciałem zwiedzić Malbork (wszystko przez Pana Samochodzika). Najbardziej ze wszystkich wzniesień Bieszczad podoba mi się Połonina Wetlińska. Byłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha!!!! Wszystkie miejsca widziałam :))))) Sandomierzem byłam rozczarowana - takie ładne zadupie z fatalnymi knajpami :) A lokalny patriotyzm mi podpowiada, że poza Lisią Górą w Rzeszowie jest sporo fajnych miejsc do zobaczenia :)
    http://jagatoja.blogspot.com/2015/07/cudze-chwalicie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to brawo. Tak w Rzeszowie jest dużo fajnych miejsc. Osobiście uwielbiam odwiedzanie kawiarenek z dobrą kawą:)

      Usuń
    2. :) A Ty nadal pracujesz w tej knajpce??

      Usuń
    3. Niestety działalność została zawieszona, ale mogę polecić inne ciekawe miejsca z pyszną kawą:)

      Usuń
  3. We wrześniu wybrałam się do Bieszczad, jednak zatrzymaliśmy się nad Soliną i tam przepadliśmy, miłość do wody zwyciężyła, a akurat były takie upały, że o żadnym wysiłku fizycznym nie było mowy;P Polecam Solinę w upalne dni! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie Solina jest zbyt popularna, zresztą przez 19 lat mieszkałam jedyne 15 kilometrów od niej. I chyba mi się przejadła. A jak jest upał to wolę las lub chłodne 4 ściany.

      Usuń
  4. Oooo widzę 2 miejsca, do których zamierzam się wybrać w tym roku - Bochnia i Bieszczady. Co prawda w tym roku bardziej się skupiam na zagranicznych wyjazdach, ale mam nadzieję, że i na te bliższe czasu i urlopu wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oba z tych miejsc gorąco polecam i w Bochni koniecznie wykup dodatkowo przeprawę łodzią:)

      Usuń
  5. My co prawda preferujemy wyjazdy zagraniczne, ale w te kierunki chętnie też byśmy się wybrali jeśli będzie taka okazja. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejsca są bliskie, bo i czas mam ograniczony i nie wymagają one wielu przygotowań wystarczą spontaniczne decyzje, które lubię:)

      Usuń

Copyright © Ogarnąć nieogarnięte , Blogger