lipca 29, 2013

Krakowski Poniedziałek

Siedzę i zastanawiam się - co ja tu robię.
Rozmowa jakoś poszła, może już niedługo będzie pierwsza praca.
Niech żyje improwizacja i luz.
A jak najlepiej się odstresować?
Dobra Książka
Jakiś Sport
albo
Cień
Nie ma stresu jest  życie.
Życie, które co chwile mówi:
Odpowiedzialność
Dojrzałość
Praca
Nauka
On
Ona
Ono
Drzewo
Tramwaj
Sen
Pobudka
Prysznic 
Obiad

a właśnie obiad, no to lecę gotować

Lubię Was.
Pozdrawiam.

P.S. Już niedługo kolejna część "Pamiętnika z rajskich wakacji" Tylko nie pamiętam co się działo w środę.

4 komentarze:

  1. Bardzo się ciesze, że rozmowa poszła dobrze!:)Mam nadzieję, że się jakoś tam odnajdziesz:) Pozdrów swojego Ktosia!:)
    P.S Tez Cię lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że pozdrowię:)
      A co do odnajdywania się, to też mam taką nadzieję:)

      Usuń
  2. Hymmm... a w środę nie było przypadkiem poszukiwania skarbów?

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajno fajno. :D
    Cieszę się z sukkcesów :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Ogarnąć nieogarnięte , Blogger